niedziela, 15 marca 2015
Imagine z Zaynem
UWAGA ! Rozdział zawiera sceny erotyczne.
Rano ja i Harry wyszliśmy z domu w którym mieszkaliśmy razem
z chłopakami z zespołu. Poszliśmy na spacer i spotkaliśmy Nialla i
Zayna.
- Hej Niall - powiedział Harry.
- Hej Zayn - powiedziałam.
- Cześć kochanie - powiedział Zayn.
Podszedł do mnie i mnie pocałował. Zostawiłam Harrego i poszłam
z Zaynem. Byliśmy w parku, potem poszliśmy do jakiejś kawiarni i
wróciliśmy do domu. Zdjęliśmy buty i położyliśmy je pod drzwi.
- Mówiłem ci już, że pięknie wyglądasz w tej sukience - powiedział Zayn.
- Nie - powiedziałam.
- To teraz mówię - powiedział.
Pociągnął mnie lekko w swoją stronę i objął mnie. Chcieliśmy się pocałować
lecz przeszkodził nam w tym wchodzący właśnie do domu Niall.
- Hej [T.I] - powiedział.
- Cześć - powiedziałam.
- Co tam ? - spytał.
- Nic - warknął Zayn.
- Oj Zayn nie bądź taki zły - zaśmiał się Niall.
- Niall wyjdź - poprosiłam blondyna.
- Ok już idę - powiedział i poszedł do kuchni.
Wtuliłam się mocniej w ciało Zayna. Podniosłam głowę do
góry i zrobiłam smutną minkę. Stanęłam na palcach i pocałowałam
Zayna w usta. Usiedliśmy na kanapie i włączyliśmy sobie jakiś film.
Oglądaliśmy go przez 15 minut lub nawet mniej, a potem zaczęliśmy
się całować. Zayn po chwili trzymał już rękę pod moją sukienką. Mulat
zdjął ze mnie żakiet i rzucił go na fotel który stał niedaleko.
- Nie tutaj kochanie - powiedziałam mu po cichu do ucha.
- Dlaczego ? - spytał i zrobił smutną minkę.
- Bo ktoś nas może zobaczyć - powiedziałam.
- Dobrze to chodź do mojego pokoju - powiedział i wziął mnie na
swoje ręce.
Przy drzwiach zeszłam z jego rąk. Otworzyliśmy drzwi i zastaliśmy tam
Harrego.
- Harry możesz wyjść ? - spytałam.
- Nie - powiedział.
- Czemu ? - spytał Zayn.
- Bo jestem zmęczony i chcę się wyspać - powiedział.
- To idź do swojego pokoju - powiedział Zayn.
- Nie. Tam jest Louis ze swoją dziewczyną - powiedział.
Zamknęliśmy mu drzwi i postanowiliśmy poszukać jakiegoś wolnego
pokoju. Weszliśmy do wszystkich pokoi i w każdym ktoś był. Zeszliśmy więc
zrezygnowani na dół. Siedzieliśmy na kanapie i oglądaliśmy jakiś horror.
W pewnym momencie się przestraszyłam. Zayn to zauważył i przytulił mnie do
siebie i pocałował.
- Ej Harry już chyba wstał prawda ? - spytał nagle Zayn.
- Tak chyba tak, a co ? - spytałam.
- No wiesz co - powiedział.
- To idź zobacz - powiedziałam.
- Idę, ale jak pokój dalej będzie zajęty to ja zrobię to
z tobą nawet tu lub w kuchni na blacie. Nie da się już tego
wytrzymać. Ile my się już nie pieprzyliśmy ? - spytał.
- Jakieś 2 tygodnie - powiedziałam.
- No super 2 tygodnie zmarnowane - powiedział i poszedł na górę.
Zaśmiałam się po cichu gdy poszedł na górę. Zszedł po chwili na dół
z wiadomością.
- Zajęty - powiedział.
- Trudno kochanie - powiedziałam.
- Zawsze pokój jest zajęty. Kurwa jakby nie mieli swoich - powiedział.
- Nie denerwuj się kochanie. Jest jeszcze noc - powiedziałam.
- Masz rację kotku - powiedział.
Przyszedł wieczór i z Zaynem poszliśmy do naszego pokoju.
Poszłam się wykąpać do łazienki. Gdy brałam prysznic do łazienki
wszedł Zayn. Wyszłam z kabiny już wykąpana.
- Mrr
- Co ty tu robisz Zayn ?
- Siedzę - powiedział.
- Podałbyś mi ręcznik - powiedziałam.
Wziął ręcznik do ręki i się ze mną drażnił. Udawał, że mi go daje,
a gdy już po niego sięgałam ten brał go na swoją stronę.
- No daj ten ręcznik Zayn - powiedziałam.
Podał mi ręcznik. Chciałam wygonić go z łazienki lecz ten przytulił się do
mnie. Ubrałam na siebie bieliznę i poszłam z Zaynem do sypialni. Zayn miał
na sobie jeszcze swoje Chinosy (spodnie) lecz był bez koszulki. Zaczęliśmy się
namiętnie całować. Mulat położył mnie na łóżko i całował po ciele. Zaczął od
piersi, a potem schodził w dół. Wstał na chwilę i poszedł w stronę szafki która stała
obok drzwi. Wyciągnął z niej małe opakowanie. Wiadomo, że była to prezerwatywa.
Podeszłam go od tyłu. Odwrócił się w moją stronę. Najpierw zaczęłam jeździć mu
palcem po jego klacie, a potem delikatnie postanowiłam powtórzyć te czynność
trochę niżej.
- Kotku - powiedział.
- No co - powiedziałam.
Powtórzyłam tę czynność po raz kolejny. Tym razem trochę bardziej śmiało.
Zaczęłam przygryzać wargę.
- Ej niunia nie przygryzaj wargi - powiedział.
- Może twoją przygryzę i wiesz co mam na myśli - powiedziałam.
- Myślałem, że nie zamieżasz już mnie o to spytać - powiedział.
Rozpięłam mu powoli rozporek. Ten rozpiął mi zapięcie od stanika.
Stanik jak i jego spodnie znajdowały się na podłodze. Wyciągnął jedną
gumkę z opakowania. Ściągnęłam mu jego białe bokserki i rzuciłam je
gdzieś na ziemię. Zayn zamknął drzwi od pokoju i założył po chwili
prezerwatywę na swojego penisa. Położyliśmy się oboje na łóżku.
Zayn znów zaczął mnie całować po całym ciele. Zdjął mi jeszcze moje
majtki. Wsadził swojego penisa w moją pochwę. Odchyliłam wtedy moją
głowę lekko do tyłu. Na pączątku robił to powoli. Poprosiłam go jednak aby
przyspieszył. Spełnił moją prośbę.
- Och Zayn kurwa - krzyczałam.
- Tak kochanie. Krzycz głośniej - powiedział.
W końcu Zayn ze mnie zszedł i dyszeliśmy oboje. Unormowaliśmy
jednak swoje oddechy.
- Byłaś cudowna kotku - powiedział.
Leżeliśmy nago w łóżku przykryci kołdrą. Zasnęliśmy. Nikt z nas
jednak rano nie wiedział kiedy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Mega na prawdę ! Widzę, że nie tylko u nas Zayn ma fajne teksty. Niektóre doprowadzają mnie do śmiechu a potem bólu brzucha !
OdpowiedzUsuń